Kategorie: Wszystkie | robótki | rower
RSS

robótki

środa, 18 marca 2009

Pod prąd

Coraz częściej na forum robótkowym pojawiają się już posty o wiosennych i letnich bawełnianych modelach, a mnie siedzą w głowie ażurowe mohery. Raz, że nigdy nic z moheru nie robiłam, więc ciekawa jestem bardzo. Dwa, że spodobało mi się kilka moherowych modeli, no i te rozsławione ażurowe łapy mnie kuszą i jeszcze jeden prosty, piękny sweterek, który wyszperała Kyrelka. 

Mam już własny pomysł na ten model, bo te śliczne guziczki to nie dla mnie. Mam sukienkę z takim zapięciem i jej nie noszę, bo taka liczba małych guzików rano mnie przerasta;) Jeszcze nie wiem komu mogłabym go zrobić, więc ciągle myślę o moherze...    

wtorek, 17 marca 2009

Szaro ale pozytywnie

Żal było patrzeć na te szare kłębki po sprutej tunice, dlatego wzięłam druty do ręki i wyszła szara tunika nr.2. Ogromne dzięki dla Dagny, bo dzięki jej pomocy mogłam zrobić wreszcie taki dekolt jaki sobie obmyśliłam. Jakoś przeżyłam zszywanie robótki, wszystko inne jest ok, więc tym razem obeszło się bez prucia.

Model tuniki wg mojego pomysłu, dekolt zainspirowany przez Dagny, a tutaj schemat wzoru ażurowego. Druty nr 5, szara Cartopu, 150 g.

Z pozostałej sporej części włóczki robię cardigan, ale model jest, nazwijmy to, rozwojowy. Co przerobię kilka rzędów to jakaś modyfikacja wpada mi do głowy. Czuję, że tym razem bez prucia się nie obędzie;)

poniedziałek, 16 marca 2009

To już było

dawno temu przez forum robótkowe przetoczył się ten sweterek (Sandra nr 2/2008). Ja musiałam oczywiście trochę zmodyfikować. Zmniejszyłam nieznacznie dekolt i wydłużyłam rękawy, bo w wersji wzorcowej były dla mnie za krótkie.

Druty nr 5, włóczka Elian Sally (75% acryl, 25% bawełna).

piątek, 06 marca 2009

Zwyczajnie

Tym razem prosty golf. Z wysokim ściągaczem dolnym (2o.l, 2o.p), zrobiony ściegiem jersejowym, więc dziergało się strasznie nudno, ale na tej włóczce żaden wzór nie byłby widoczny.Oczywiście pruty był, bo ściagacz  zrobiłam za wysoko w stosunku do pachy, ale teraz jest w sam raz. Bardzo go polubiłam, bo jest milusi i ciepły.

Żeby nie było zupełnie nudno to zrobiłam z tyłu dziurki i dodałam atłasowe sznurowanie.

Druty: nr 5, włóczka Elian Sally (75% akrylik, 25% bawełna) 450 g, przerabiana podwójną nitką

czwartek, 05 marca 2009

Do czterech razy sztuka

Do tej śliwkowej Oliwii nie miałam szczęścia. Zrobiłam z niej 3 swetry, każdy po zblokowaniu i zszyciu został spruty, bo zawsze mi coś nie pasowało. Ostatecznie zlitowałam się nad tymi kłębkami i zrobiłam wg swojego pomysłu kardigan. Od sprucia (bo nie pasował mi warkoczowy pas) uchroniła go mama, której bardzo przypadł do gustu.

Druty: 4,5 i 5, włóczka 750 g Oliwia (30% wełna, 70% akryl), rękawy raglanowe z warkoczem (krzyzowane 2 o. na 2 o.), pas z warkoczowym ściągaczem (warkocz 2 o. krzyżowane na 2 o.)

Plisy, mankiety i stójka wzorem francuskim.

Wzór faworkowy na pozostałej części swetra.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6